
Przez kilkadziesiąt lat budowanie domów nie było objęte szczególnymi przepisami w zakresie stosowanych materiałów. Nikt nie rozpatrywał klasy energetycznej domu oraz użytych materiałów pod kątem ich szkodliwości dla środowiska, dlatego na dość szeroką skalę stosowano eternit jako materiał na pokrycie dachu domu lub garażu. Szare, faliste dachy były codziennym widokiem, a ich trwałość i stosunkowo niska cena sprawiły, że ich właściciele byli i często nadal są z nich bardzo zadowoleni. Eternit jest szkodliwy tylko podczas cięcia, szlifowania i tylko wtedy, gdy występuje jego pył, dlatego należy pamiętać, aby nie wykonywać żadnych prac z nim związanych na własna rękę. Zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej do końca 2032 roku wszystko, co zawiera azbest powinno zostać wyeliminowane z naszego otoczenia. Dlatego warto już teraz zastanowić się nad przyszłością dachu z eternitu, jeśli taki posiadamy i zlecić wyspecjalizowanej firmie zajęcie się tym rakotwórczym problemem. Należy pamiętać, że usunięciem pokrycia dachu eternitem może zając się tylko i wyłącznie firma posiadająca do tego odpowiednie uprawnienia wydane przez Nadzór Budowlany, jak również wykonawca powinien w ramach realizacji zlecenia zapewnić utylizację uzyskanego w efekcie rozbiórki materiału. Pozostaje tylko pytanie, – co dalej? Kolejnym, niezbędnym krokiem jest ustalenie wytrzymałości więźby dachowej naszego budynku, co zrobić powinien uprawniony kierownik budowy przez nas zatrudniony. Jeśli wytrzymałość ta jest wystarczająca można zastosować dachówkę ceramiczną, natomiast, jeśli krokwie są zbyt słabe można w miejsce eternitu wybrać płyty faliste onduline lub blachę falistą. Oba te materiały zapewnią naszemu nowemu dachowi optymalną wytrzymałość oraz estetykę, a nam dadzą satysfakcję na długie lata.